STUDNIE//WELLHOUSES

"Ekscytujące jest myślenie o rzeczach, które mogły się zdarzyć w Warszawie. Na skwerze noszącym imię Sue Ryder przed wojną miał stanąć meczet. Nie zdążono go wybudować, ale zachowały się dwa projekty, jeden naprawdę rewelacyjny, modernistyczny, w planach były ulice Mekki i Medyny. Możliwość jest może nawet ciekawsza, niż konkretność zaistniałych sytuacji. Interesuje mnie na przykład architektura studni oligoceńskich - one mi właśnie bardzo przypominają meczety - te baszty, wieżyczki, kopuły. I nawet wielkość adekwatna do wielkości społeczności muzułmańskiej w Polsce. Miałam nawet pomysł, żeby takiej studni właśnie na skwerze Ryder dorobić półksiężyc. Ale to jeden z takich pomysłów artystycznych, które, jak przedwojenny projekt meczetu, pozostanie raczej niezrealizowany."

Anna Niesterowicz, rocznik 1975, artystka związana z Fundacją Galerii Foksal. Cytat z wywiadu przeprowadzonego przez Monikę Brzywczy.




"It’s pretty exciting to think about things that could have happened in Warsaw. Before WW II there were plans to build a mosque on what is now Sue Ryder Square, but it never happened. Two sets of blueprints survived, and one is absolutely brilliant, very modernist. And there were plans to name two streets Mecca and Medina. Possibility is more intriguing than the mundaneness of real situations. I’m interested in the architecture of Warsaw’s public-access wellhouses. They are somewhat reminiscent of mosques with their towers and domes; even their size is a statement about the dimensions of the Muslim community in Poland. I had an idea to add a crescent onto the wellhouse on Sue Ryder Sq. But that’s one of those artistic ideas, much like the pre-war blueprints for the mosque, which likely will remain in the realm of the undone."

Anna Niesterowicz (b. 1975), an artist affiliated with the Galeria Foksal Foundation. Interviewed by Monika Brzywczy.



0 comments:

Warszawa składa się z wielu warstw. Co kilka, kilkadziesiąt lat, przybywa nowa, któraś jest niszczona, któraś odsłaniana. Despoci i przedsiębiorcy, komuniści i faszyści, moderniści i konserwatyści – wszyscy kształtowali to dziwne miasto. Pionierska werwa, duch zmiany i przedsiębiorczości, przyciągają tu od wieków ambitnych, zdolnych i energicznych ludzi z całej Polski.
Warsaw is made up of many different layers. From time to time, a layer is added, another layer is destroyed, and when the dust settles, yet another one is re-discovered. Dictators, businessmen, communists, fascists, modernists and conservatives all shaped this strange town in one way or another. The pioneering spirit, the aura of change and entrepreneurial mettle, has always drawn energetic people from all over the country to Warsaw.